28-230 Połaniec, ul. Stefana Czarnieckiego 5
tel. +48 15 8650 633
kontrastWersja dla niedowidzących
rozmiar A- A A+
Przeszukaj stronę w celu odnalesienia szukanej frazy
Biuletyn Informacji Publicznej Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Połańcu
~ Przed wejściem na teren biblioteki prosimy o zasłonięcie ust, nosa oraz dezynfekcję rąk ~
MIejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Połańcu
Zdjęcie budynku
Książki
Pani
previous arrow
next arrow

Milutki, pluszowy, mały lub duży, kolorowy bądź też bury miś – zabawka, prawie każdy ją ma. To nieodzowny towarzysz zabaw, kompan w podróży i przyjaciel, do którego można się przytulić i powierzyć wszystkie troski. Jego święto przypada na 25 listopada, dlatego też spotkaliśmy się w Bibliotece, aby je uczcić. Biblioludki zrobiły piękne misie z papierowych talerzyków. Wykorzystano do tego kolorowy papier, bibułę, klej i wykałaczki. Gotowe misie wyeksponowano w wazoniku, by cieszyły oczy odwiedzających bibliotekę dzieci.

Tego dnia czytaliśmy również fragment popularnej bajki Czesława Janczarskiego „Miś Uszatek”. Jest to historia o tym, w jaki sposób tytułowy bohater trafił w ręce Zosi i Jacka, którzy zabrali go ze sklepu na swoje podwórko, gdzie poznał wielu przyjaciół. To z nimi później przeżyje mnóstwo pięknych i ciekawych przygód.

Po spotkaniu Biblioludki wyszukiwały książki o misiach i wypożyczyły je do domu.

„Pojechał Miś Uszatek

łąką, polem, gajem.

Zostawił w upominku

wiele, wiele bajek.”


Biblioludki kwiecień 2016 logo

Zapraszamy dzieci wraz z opiekunami na spotkanie klubu "Biblioludki". Spotkanie odbędzie się w Bibliotece 23 listopada 2018 r (piątek) o godzinie 1600.

Zapraszamy!

„Kto Ty jesteś, Polak mały...” - to hasło, które towarzyszyło spotkaniu z Biblioludkami w piątek 16 listopada, w związku z obchodami 100 - lecia Odzyskania Niepodległości. Głównym celem zajęć było zapoznanie uczestników z symbolami narodowymi, a szczególnie zrozumienie ich znaczenia oraz tworzenie poczucia przynależności i tożsamości narodowej.

Każde spotkanie Biblioludków zaczyna się od przeczytania opowiadania. Tym razem dzieci wysłuchały legendy „O Lechu, Czechu i Rusie”, z której dowiedziały się o powstaniu państwa polskiego. Po nim wspólnie wyrecytowały znany każdemu dziecku wiersz Władysława Bełzy „Kto ty jesteś? Polak mały”. Utwór stał się inspiracją do rozmowy na temat symboli narodowych. Biblioludki pięknie opowiadały, gdzie znajduje się godło, kiedy wywieszamy flagę oraz w jakich okolicznościach śpiewamy nasz hymn narodowy.

Uzupełnieniem wiadomości była gra planszowa „Polak Mały”. Polegała ona na ułożeniu z kafelków obrazka przedstawiającego herb Polski oraz uszeregowaniu we właściwej kolejności słów „Mazurka Dąbrowskiego”. Dużą wiedzą na temat naszego kraju dzieci wykazały się w grze „Kocham Polskę”. Bez większego trudu odpowiadały na pytania dotyczące Polski, jej historii, tradycji, bohaterów, ważnych wydarzeń i miejsc.

Ostatnim punktem spotkania była zabawa plastyczna. Biblioludki wyklejały papierowymi serduszkami i kokardkami w kolorze biało-czerwonym mapki Polski. Prace wzbogaciły wystawę w Bibliotece „100 lat Niepodległości" upamiętniającą postacie i wydarzenia, które przyczyniły się do odzyskania przez Polskę długo wyczekiwanej wolności.


„Zielony, żółty, rudy, brązowy -
jesień uderza mi już do głowy!”
M. Strzałkowska

Wraz z Biblioludkami do Biblioteki zawitała jesień. Dzieci spotkały się w piątek 26 października, by tradycyjnie posłuchać bajek i wspólnie spędzić czas na kreatywnej zabawie. Inspiracją do zabawy tym razem było opowiadanie Tomasza Samojlika „Żubr Pompik. Kolory jesieni”, w którym główny bohater przekonał się, że spadające liście mogą służyć do zabawy, a jesień wcale nie jest taka zła. Pompik zmartwił się, kiedy zrozumiał, że skończyło się lato – czas beztroskiej zabawy i wygrzewania się na słońcu. Dni zrobiły się krótsze i chłodniejsze, a z drzew zaczęły spadać liście. Żubr był z tego faktu bardzo niezadowolony. Jednak kiedy jego siostra Polinka zaczęła tarzać się w leżących na ziemi liściach, Pompik najpierw nieśmiało, a potem już odważniej, dołączył do zabawy. Bardzo mu się ona spodobała. Zrozumiał, że każda pora roku, w tym także i jesień, może mieć wiele zalet, jeśli tylko potrafimy je dostrzec.
Po wysłuchaniu opowiadania zabraliśmy się do wykonania prac plastycznych, których tematem była Pani Jesień. Wykorzystaliśmy do tego dary jesieni, w szczególności zebrane liście w przeróżnych kształtach i kolorach, które naklejaliśmy na kartkach. Każdy Biblioludek inaczej wyobrażał sobie Złotą Panią, więc powstało kilka fantastycznych i oryginalnych portretów. Pani Jesień miała z liści włosy, suknię oraz ozdoby. Po raz kolejny dzieci udowodniły, że ich pomysłowość nie zna granic.
Nasze spotkanie miało także na celu zapoznanie małych czytelników z charakterystycznymi cechami jesieni i jej darami. Dzieci opowiadały, o tym co po lecie dzieje się w polu i w lesie oraz jak zmienia się otaczający świat. Na koniec stwierdziliśmy wszyscy, że jesień ma wiele zalet i może być urokliwą porą roku.


Z przyjemnością informujemy, że nasza Biblioteka bierze udział w projekcie adresowanym do dzieci trzyletnich i ich rodziców w ramach ogólnopolskiej kampanii "MAŁA KSIĄŻKA - WIELKI CZŁOWIEK".

Każdy trzylatek, który przyjdzie do biblioteki otrzyma w prezencie Wyprawkę Czytelniczą, a w niej: książkę „Pierwsze wiersze dla…” oraz Kartę Małego Czytelnika. Za każdą wizytę w bibliotece, zakończoną wypożyczeniem minimum jednej książki z księgozbioru dziecięcego, Mały Czytelnik otrzyma naklejkę, a po zebraniu dziesięciu zostanie uhonorowany imiennym dyplomem potwierdzającym jego czytelnicze zainteresowania.

Po więcej informacji zapraszamy do naszej Biblioteki i na stronę internetową projektu (http://wielki-czlowiek.pl/).

Kopia Mała Książka Wielki Człowiek Plakat www

W sobotę, 8 września, w 2955 miejscach w całym kraju i nie tylko, czytano „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego. Połaniec również czytał. O godzinie 16.00 na Muszli Koncertowej w Parku Miejskim zgromadzili się mieszkańcy naszej miejscowości, by wspólnie zagłębić się w lekturę. Akcję czytania zorganizowała Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Połańcu przy współudziale Miasta i Gmina Połaniec, Centrum Kultury i Sztuki, Szkoły Podstawowa i Zespołu Szkół w Połańcu oraz wsparciu partnerów i sponsorów. Tegoroczne Narodowe Czytanie w Połańcu odbyło się w ramach projektu „Z biblioteką w plener”.
Narodowe Czytanie już po raz siódmy odbyło się pod patronatem pary prezydenckiej. Ma ono na celu popularyzowanie znaczących w polskiej kulturze dzieł literackich, wzmacnianie poczucia tożsamości narodowej oraz promowanie kultury żywego słowa. W lutym tego roku Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że w związku z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości, tegoroczną lekturą podczas Narodowego Czytania będzie „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego. Jest to ostatnia powieść Żeromskiego, pisarza szczególnie związanego z naszą ziemią kielecką, opublikowana w 1924 roku. Pisarz dokonał w niej bilansu pierwszych lat niepodległości Polski, zwracając uwagę na entuzjazm, chęć odbudowy państwa, ale także na błędy i zaniechania. Książka stanowiła zachętę do wspólnej debaty nad kształtem Drugiej Rzeczypospolitej.
Mimo niepewnej aury czytanie w Połańcu przyciągnęło wiele osób. Pogoda napędziła niezłego stracha. Mimo, że rano nic nie zapowiadało jej pogorszenia, w pewnym momencie na niebie pojawiły się złowieszcze chmury, zagrzmiało i lunął deszcz. Po przejściu burzy, która na szczęście nie trwała długo, organizatorzy zdecydowali, że wydarzenie musi odbyć się pod zadaszeniem, a nie jak planowano pod gołym niebem. W związku z połączeniem tegorocznej akcji czytania ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości, scenografia nawiązywała do obchodów. Przed czytającymi ustawiono kosz pełen biało-czerwonych kwiatów. Nie mogło zabraknąć także flagi Polski dumnie wywieszonej przed oczami publiczności. Wielu uczestników czytania nawiązało do rocznicy swoim ubiorem, pamiętając o białym i czerwonym akcencie. Dziewczęta śpiewające pieśni patriotyczne we włosy wpięły czerwone róże, a panowie przyozdobili kołnierzyki białych koszul czerwonymi muchami. Inni mieli przypięte kotyliony w naszych narodowych barwach.
Czytanie „Przedwiośnia” w Połańcu otwarli Dyrektor Biblioteki Renata Wójtowicz i Burmistrz Połańca Jacek Tarnowski. Potem na scenę wyszli pierwsi lektorzy. W tym roku do czytania zaangażowanych zostało kilkanaście osób reprezentujących różne środowiska. Wśród nich znaleźli się: przedstawiciele jednostek organizacyjnych, firm prywatnych i stowarzyszeń, nauczyciele, młodzież oraz czytelnicy biblioteki. W przerwach między czytaniem wszyscy zgromadzeni mieli okazję posłuchać znanych pieśni patriotycznych i wojennych. Przy akompaniamencie gitary oraz akordeonu śpiewali: grupa młodzieżowa z Centrum Kultury i Sztuki, podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej i Środowiskowego Domu Samopomocy w Połańcu oraz członkowie Towarzystwa Kościuszkowskiego. Utwór „My, Pierwsza Brygada” a capella zaśpiewał nauczyciel w stroju żołnierskim. Niejednej osobie łza zakręciła się w oku.
Po zakończeniu czytania i wybrzmieniu ostatniej pieśni Burmistrz Połańca Jacek Tarnowski wręczył czytającym i śpiewającym upominki: zakupione specjalnie na tą okazję ilustrowane wydanie „Przedwiośnia” z przybitą okazjonalną pieczęcią i pamiątkową zakładkę do książki przygotowaną przez Bibliotekę. Pamiątkową pieczęć, otrzymaną z Kancelarii Prezydenta RP, można było także przybić na przyniesionych ze sobą prywatnych egzemplarzach powieści. Miłym upominkiem były również pierniczki w kształcie Polski w biało-czerwonych barwach upamiętniające Narodowe Czytanie w Połańcu. Na koniec wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni na poczęstunek inspirowany „Przedwiośniem” Żeromskiego oraz nawiązujący do międzywojennej kuchni ziemiańskiej.
Narodowe Czytanie „Przedwiośnia” w Połańcu, wzorem lat ubiegłych, zakończyło się wraz z zachodem słońca.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, bez których nie udałoby się zorganizować sobotniego wydarzenia, czyli: naszym współorganizatorom, lektorom oraz osobom śpiewającym.

Lektorami tegorocznego Narodowego Czytania w Połańcu byli (według kolejności pojawienia się na scenie):
- Beata Mika – zastępca Dyrektora Przedszkola Publicznego w Połańcu
- Radosław Marczewski – harcerz i nauczyciel z Zespołu Placówek Oświatowych w Ruszczy
- Ewa Nowakowska – uczennica Szkoły Podstawowej w Połańcu
- Weronika Kalita – uczennica Szkoły Podstawowej w Połańcu
- Patrycja Brzostowicz – uczennica Technikum przy Zespole Szkół w Połańcu
- Natalia Sowińska – uczennica Liceum Ogólnokształcącego przy Zespole Szkół w Połańcu
- Stanisław Kotlarz – Prezes Banku Spółdzielczego w Połańcu
- Stanisław Rogala – dyrektor Zespołu Szkół w Połańcu
- Olga Wójtowicz – uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie
- Bogusław Banaś – uczeń Liceum Ogólnokształcącego przy Zespole Szkół w Połańcu
- Andrzej Kowalik – nauczyciel ze Szkoły Podstawowej w Połańcu
- Karolina Staniszewska – uczennica Liceum Ogólnokształcącego przy Zespole Szkół w Połańcu
- Weronika Podsiadły – uczennica Liceum Ogólnokształcącego przy Zespole Szkół w Połańcu
- Mariusz Żurawski – członek Towarzystwa Kościuszkowskiego w Połańcu
- Joanna Juszczyńska – dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu
- Małgorzata Dalmata-Konwicka – nauczyciel, członek Rady Miejskiej w Połańcu i Towarzystwa Kościuszkowskiego
- Ryszard Wrona – mieszkaniec naszego miasta, czytelnik biblioteki.

Zaśpiewali nam:
- pieśń „Ułani, ułani (Hej, hej ułani!)” - podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Połańcu: Sabina Senderska, Wanda Rawulska, Stanisława Feledyn, Jerzy Ubowski, Mirosław Danek, Jerzy Fortuna, Józef Buda - pod opieką Justyny Brzostowicz i akompaniamencie Jarosława Dąbrowskiego
- pieśń „Przybyli ułani” - podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej w Połańcu: Anna Pochroń, Joanna Sobierajska i Mateusz Tutak - przygotowani przez Beatę Jungiewicz,
- pieśń „Wojenko, wojenko” - członkowie Towarzystwa Kościuszkowskiego w Połańcu:
- Małgorzata Dalmata-Konwicka i Mariusz Żurawski
- pieśń „My, Pierwsza Brygada” - Radosław Marczewski - przedstawiciel harcerzy z Ruszczy
- pieśni „Rozkwitały pąki białych róż”, „Modlitwę obozową” i „Żurawiejki” zaśpiewała grupa młodzieży z Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu przy akompaniamencie i pod opieką Marzeny Drożdżowskiej.

Partnerem czytania w Połańcu była Fundacja PZU, a wsparcia udzielił Bank Spółdzielczy w Połańcu oraz Przedsiębiorstwo Budowlano-Produkcyjne „POLPRZEM” w Połańcu.

Jeszcze raz serdecznie wszystkim dziękujemy i tradycyjnie – zapraszamy w przyszłym roku na kolejną, ósmą już edycję, Narodowego Czytania.


Wakacje już się skończyły i czas wracać do szkoły. Ale zanim na dobre zabrzmi dzwonek na lekcje przypomnijmy sobie jak bawiliśmy się w lipcu i sierpniu w Bibliotece, która jak co roku włączyła się do akcji „Wakacje w Mieście i Gminie Połaniec”. Przez całe lato dzieci chętnie brały czynny udział w zajęciach literackich, plastycznych, grach i zabawach pod hasłem „Wesoła Biblioteka latem”, które odbywały się co tydzień w Bibliotece w Połańcu i jej Filii w Ruszczy.

Biblioteka w Połańcu – Oddział dla dzieci

Pierwsze wakacyjne spotkania pod hasłem „Podwodny świat” były dwuczęściowe. W pierwszej części zajęć, które odbyły się 4 lipca, czytaliśmy opowiadania „Moje pierwsze wycieczki w głąb morza” Y. Barbetti oraz „Zwierzęta w oceanie” M. Berowskiej. Rozmawialiśmy na temat życia pod wodą. Próbowaliśmy ustalić czym jest podwodny świat, jakie stworzenia zamieszkują morza i oceany, jakie znamy bajki związane z przygodami pod wodą. Przeglądaliśmy bajki „Mała syrenka”, „Gdzie jest Nemo”, „Rybka MiniMini i nowy przyjaciel” i „Gilbert Wielki”. Na następnym spotkaniu (11 lipca) kontynuowaliśmy zabawę i wspólnie robiliśmy makietę oceanu na podstawie zdobytych tydzień wcześniej wiadomości. Użyliśmy do tego głównie pudełka kartonowego, niebieskiej bibuły, kleju i nożyczek. Podczas zajęć z kolorowego papieru i plasteliny powstały podwodne roślinki i zwierzątka: wodorosty, rybki, ośmiornice i koniki morskie. Inspiracji szukaliśmy w przeczytanych wcześniej książkach. Gdy były już gotowe umieściliśmy wykonane żyjątka w „oceanie” (czyli kartonowym pudełku) - rybki i koniki morskie przewlekliśmy przez nitkę i podwiesiliśmy u góry akwarium, aby mogły swobodnie „pływać”. Na koniec udekorowaliśmy akwarium kamyczkami i muszelkami. Makieta „oceanu” została zaprezentowana w Oddziale dla dzieci, by cieszyć oczy odwiedzających bibliotekę.
Podczas kolejnego spotkania, które odbyło się 18 lipca, przeprowadziliśmy grę terenową „Detektywi na tropie skarbu”. Zadania ukryte były w całej bibliotece, a także na placu przed nią. Drużyna dzieci z kapitanem na czele szukała kopert ze wskazówkami, które schowane zostały m.in. w najkrótszym regale w wypożyczalni, pod gablotami, w kserokopiarce, w parasolu, znajdującym się na wieszaku i pod jedną z ławek przed biblioteką. Każda koperta zawierała instrukcję co mają detektywi zrobić, aby znaleźć skarb. W kopertach znajdowały się także puzzle, które dzieci miały zbierać i na koniec gry ułożyć z nich obrazek, który był ostatnią wskazówką prowadzącą do miejsca ukrycia skarbu. Dzieci miały dużo radości podczas rozwiązywania ciekawych zadań i poznawania zakamarków biblioteki, do których wcześniej nie mieli dostępu. Młodzi detektywi poradzili sobie z zagadkami doskonale. Skarb został odnaleziony i skonsumowany, powiem była nim słodka przekąska.
Ostatnie lipcowe zajęcia przeniosły nas do „Butelkowa”, wymyślonej krainy zamieszkanej przez kotki, pieski i... potworki, które żyją ze sobą w zupełnej zgodzie. W odwiedzimy do „Butelkowa” przyleciały także przybysze z obcych planet, serdecznie witani przez mieszkańców. Zajęcia odbyły się z wykorzystaniem surowców wtórnych: głównie plastikowych butelek oraz kolorowych nakrętek. Do dyspozycji uczestników były także materiały plastyczne: klej, plastelina i kolorowy papier. Dzieci korzystając z niezliczonych pokładów wyobraźni wyczarowały prawdziwe cuda, które przez resztę wakacji można było podziwiać w Oddziale dla dzieci.
Na pierwszych sierpniowych zajęciach graliśmy w grę wielkoformatową „Baśniowy alfabet”. W rolę pionków wcielili się gracze. Wygrywał ten, kto pierwszy po pokonaniu wielu przeszkód, dotarł do mety. Wyśmienicie się bawiąc utrwaliliśmy zasady rywalizacji i gry fair play. Nie wygrana była najważniejsza, a świetna zabawa.
W następnym tygodniu przekonaliśmy się, że zwykłe plastikowe zakrętki mogą dostarczyć wiele możliwości kreatywnej zabawy. Na zajęciach „Zwierzątka z nakrętek” powstały biedronki, pszczółki, słonie a nawet krokodyle. Dzieci prześcigały się w swoich pomysłach, wykorzystując do swoich projektów także papier i plastelinę.
Wiele emocji przyniosło nam kolejne wakacyjne spotkanie, tym razem z grami planszowymi. Do przeprowadzenia zajęć wybrano trzy gry, które przewrotnie nie do końca można nazwać planszowymi, ponieważ… nie posiadają plansz w tradycyjnym rozumieniu. Zamiast nich gracze mieli do dyspozycji karty i kafelki, wykładane podczas gry na stół. Na pierwszy ogień poszła „Tik Tak Buum junior – wybuchowa gra słowna”, która skutecznie rozruszała towarzystwo. Gra składa się z talii kart i tykającej bomby, która wybucha w najmniej oczekiwanym momencie. Zadaniem uczestników było podawanie skojarzeń pasujących do wyłożonej na stoliku karty i przekazywanie dalej kolejnej osobie tykającej bomby. Pechowy gracz, w którego rękach nastąpi eksplozja, musiał zabrać odkrytą w tej kolejce kartę i wyciągnąć z talii nową. Tura zaczynała się od nowa. Zwycięzcą został, ten kto uzbierał jak najmniej kart. Drugą w kolejności grą wykorzystaną podczas zajęć było „Frogi”. Tu najważniejsza była zdolność logicznego myślenia i przewidywania ruchów przeciwników. Celem gry było jak najszybsze przeprowadzenie swoich żabek na drugą stronę „stawu” po liściach, czyli kafelkach, zanim zrobią to przeciwnicy. Po drodze oczywiście na nasze płazy czyhały przeróżne niebezpieczeństwa. Ostatnia gra to „Zatoka pelikanów”. Naszym zadaniem było stopniowe rozbudowywanie „wyspy” poprzez dokładanie kolejnych kafelków. Każdy uczestnik w swojej turze mógł dołożyć maksymalnie dwa kafelki. Wyspa składała się z obszarów: morza, plaży i dżungli. Każdy dołączany kafelek musiał pasować do pozostałych. Za prawidłowe, zgodne z zasadami, zagranie gracze dostawali punkty. Gra wymagała większego skupienia i uwagi oraz przewidywanie ruchów przeciwnika. Gry planszowe i karciane to świetna rozrywka, która uczy współpracy, podejmowania decyzji, a czasem pogodzenia się z przegraną.
Na pożegnanie wakacji podczas ostatnich w bibliotece zajęć, wykonaliśmy papierowe koszyczki na wakacyjne pamiątki. Złożone już i gotowe zostały pięknie ozdobione brokatowym papierem oraz przeróżnymi świecidełkami: cekinami, perełkami i koralikami. W koszyczkach umieściliśmy swoje wakacyjne pamiątki: muszelki, kamyczki, fotografie, kartki pocztowe i wiele innych przedmiotów, które będą nam przypominać o letnich przygodach.

Filia Biblioteczna w Ruszczy

Wraz z nastaniem lata zawitały do nas „Dobre Anioły”. Stworzyli je uczestnicy z masy solnej podczas dwóch spotkań. Na pierwszych zajęciach ulepili modele, które następnie odłożyli na tydzień do wyschnięcia. Na kolejnym spotkaniu nadali swoim „Dobrym Aniołom” kolorów. Dobrze się bawili przy malowaniu swoich prac. Dzieci bardzo ambitnie podeszły do zadania i powstały cudne prace, będące powodem do dumy. Wśród naszych aniołków znalazł się również dla równowagi diabełek.
Podczas kolejnych lipcowych zajęć graliśmy w planszową wersję „Koła fortuny”. W odróżnieniu od oryginału, na kole zamiast nominałów pieniężnych umieszczone zostały wyrazy. Uczestnicy mieli za zadanie zakręcić kołem, odczytać wylosowane słowo, a potem narysować jego znaczenie. I tak wiele razy, aż do powstania kompletnego obrazka. Zabawa sprawiła wiele radości, zwłaszcza, gdy w pewnym momencie podczas rysowania domku, koło najpierw „kazało” namalować komin a dopiero później dach. Gdy „Koło fortuny” już się nieco wszystkim znudziło, dzieci wykorzystały kolorowe dywaniki i zagrały w grę „kółko – kwiatek” (na znanych zasadach gry kółko – krzyżyk). Pomysłowość młodych uczestników wakacyjnych zabaw nie zna granic. Następna część zajęć odbyła się w plenerze. Korzystając ze słonecznej pogody wyszliśmy z zajęciami przed bibliotekę na „letnie wygibasy” z użyciem wielkoformatowych gier planszowych. Dzieciaki wyginały swoje ciała grając w „Mega twistera” i rzucały woreczkami do wielkiej tarczy Dart Pool. Zabawy na świeżym powietrzu dostarczyły im wiele radości i pozwoliły aktywnie spędzić czas wolny. Rywalizacja uczyła także zasad fair play.  
Kolejne zajęcia były wprowadzeniem do świata fotografii i animacji po-klatkowej. Animacja po-klatkowa ma za zadanie pokazać przemieszczanie się obiektów. Do stworzenia każdej klatki uczestnicy zabawy przekształcali nieznacznie fotografowane obiekty względem nieruchomego tła. Następnie po stworzeniu wybranej liczby klatek scalili w jedno ujęcie. Tworzyli filmik pokazujący jak przemieszczają się obiekty. Dużą satysfakcję sprawiło oglądanie gotowego dzieła. Takie ambitne zadanie pokazało jak fajnie jest pracować w grupie.
Na zakończenie tegorocznych wakacji dzieci miały za zadanie zilustrować swoje „Wakacyjne wspomnienia”, mając do dyspozycji bloki, farby i pędzle. Niektórzy mieli ciężki orzech do zgryzienia, bo jak można wybrać tylko jeden dzień z tylu wspaniałych przygód, jakie przeżyli wciągu ostatnich dwóch miesięcy. Po zastanowieniu się dokonali jednak wyboru i powstały piękne obrazy. Podczas malowania opowiadali sobie nawzajem o przygodach i wyjątkowych miejscach, które odwiedzili.  
Dziękujemy wszystkim uczestnikom zajęć za miło spędzony czas i serdecznie zapraszamy do dalszego odwiedzania naszej biblioteki również w roku szkolnym. Uczniom życzymy sukcesów w nauce.


Na półmetku wakacji Biblioteka po raz kolejny w tym roku wyszła w plener. Korzystając tym razem z gościnności Zespołu Placówek Oświatowych w Ruszczy, w którym mieści się Filia Biblioteczna, zaprosiła dzieci wraz z rodzicami na piknik „Czytanie pod chmurką”. W piątkowe popołudnie, 3 sierpnia, na szkolnym placu zabaw spotkali się sympatycy czytania, gier planszowych i zabaw na świeżym powietrzu by wspólnie spędzić czas. Piknik odbył się w ramach szerszego projektu „Z biblioteką w plener” realizowanego w partnerstwie z Fundacją PZU i przy udziale współorganizatorów.

Podczas pikniku dzieci nie tylko słuchały czytanych bajek i opowiadań, ale uczestniczyły także w wielu zabawach. A było w czym wybierać. Dużą radość sprawiły dzieciakom (a także ich rodzicom) wielkoformatowe gry planszowe: Mega Twister, Dart Pool, Węże i drabiny, Rycerze i Księżniczki oraz Sylaby, zakupione przez Bibliotekę specjalnie na piknik. Szczególnym powodzeniem cieszył się Twister. Na jednej ogromnej macie do zawodów mogło stanąć naraz kilkoro zawodników. Dzieci rywalizowały na równi z dorosłymi, co sprawiało im dużą frajdę. Zwłaszcza, gdy wygrywały bijąc na głowę rodziców swoją sprawnością i wytrzymałością.
Dla małych artystów przygotowano natomiast kącik plastyczny. Maluchom najbardziej spodobało się malowanie farbami na rozwiniętej kilkumetrowej rolce papieru. Gdy zaczynało brakować już energii do zabawy „przyjechała pizza” wzbudzając niemałe zainteresowanie. Przerwa na posiłek była okazją do pochwalenia się jakie bajki i bajeczki biblioteka gromadzi z myślą o młodych czytelnikach. Służył temu kącik czytelniczy, w którym każdy znalazł coś dla siebie.

Piknik zakończył się o zachodzie słońca, gdy wszechobecne komary dały o sobie znać domagając się kolacji. Dziękujemy wszystkim za przyjęcie zaproszenia do zabawy i mamy nadzieję, że spotkamy się na kolejnym pikniku. 


czytanie pod chmurką www

wakacje 2018 plakat small

Pełny harmonogram imprez w ramach akcji Wakacje w Mieście i Gminie Połaniec 2018 znajduje się >>tutaj<<

Dyskusyjne Kluby Książki
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej... Zamknij